Obserwatorzy

środa, 24 grudnia 2014

Wesołych Świąt

Zawsze, ilekroć uśmiechasz się do swojego brata i wyciągasz do niego ręce, jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy milkniesz, aby wysłuchać, jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad, które jak żelazna obręcz uciskają ludzi w ich samotności, jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei "więźniom", tym, którzy są przytłoczeni ciężarem fizycznego, moralnego i duchowego ubóstwa, jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze, jak bardzo znikome są twoje możliwości i jak wielka jest twoja słabość, jest Boże Narodzenie.
Zawsze, ilekroć pozwolisz by Bóg pokochał innych przez ciebie, Zawsze wtedy, jest Boże Narodzenie.

Matka Teresa z Kalkuty
 
 

czwartek, 18 grudnia 2014

18 grudzień 2008 - dzień, w którym pękło niebo.

Odszedłeś 6 lat temu, a ja ciągle mam wrażenie jakby to było wczoraj... Jakby w ogóle się nie wydarzyło...
Nie zdążyłam powiedzieć Ci tylu ważnych rzeczy, nie zdążyłam nauczyć się wszystkiego czego chciałam się od Ciebie nauczyć, tylu wspólnych planów nie możemy dokończyć, tylu marzeń spełnić ...
Zabrakło Nam czasu. Zabrakło go nawet na pożegnanie... takie prawdziwe, ostatnie.
Pamiętam mój telefon do Ciebie z prośbą o truskawkową galaretkę, obietnicę wspólnej pizzy, gdy już wyjdę ze szpitala i uścisk Twej dłoni, ciepły i silny .... a potem pękło niebo.
Tato, kocham Cię [*]....


Dżem "Autsajder" - ulubiona piosenka mojego Taty.

poniedziałek, 15 grudnia 2014

15 grudzień 2013 rok, godzina 19:52 ... [*]


To wtedy Twoje małe serduszko ucichło na zawsze …


 
Do zobaczenia po drugiej stronie moja mała-wielka Iskierko  ♥♥♥

 
 
 
 
"Deep in the meadow, under the willow
A bed of grass, a soft green pillow
Lay down your head, and close your sleepy eyes
And when again they open, the sun will rise
 Here it’s safe, and here it’s warm
Here the daisies guard you from every harm
Here your dreams are sweet–
–and tomorrow brings them true
Here is the place where I love you.
Deep in the meadow, hidden far away
A cloak of leaves, a moonbeam ray
Forget your woes and let your troubles lay
And when again it’s morning, they’ll wash away
 Here it’s safe, and here it’s warm
Here the daisies guard you from every harm
Here your dreams are sweet–
– and tomorrow brings them true
 Here is the place where I love you ..."
Rue's Lullaby
 
 
 

 
 
 

piątek, 12 grudnia 2014

Balbinka

Tak sobie pomyślałam, że się bambuszek obrazi, że jej jeszcze nie przedstawiłam, więc ...
Balbinka trafiła do nas "na chwilę" w maju 2001 roku i tak ta chwila już trwa 13,5 roku! Cycuszek z miejsca uznała, że zostanie mamą dla małej, szarej i głodnej jak wilk kuleczki, a cała człowiecza rodzina zakochała się w tym urwisie z miejsca!
Urwis od 24 czerwca 2013 roku choruje na cukrzycę. Biedna mała musiała zmienić dietę i zrezygnować ze swoich ulubionych suchych chrupek. Ale dzielnie przyjęła zmiany oraz codzienne badania poziomu cukru i zastrzyki. W tej chwili ujarzmiłyśmy bestię tj. cukrzycę. Chociaż jest już seniorką to dalej ma w sobie "dziecięcą" ciekawość i szaleństwo. Jest straszną przylepą, która nie lubi zostawać sama (odkąd nie ma już nami Cycuszka to nawet bardziej) i ma drobnego bzika na punkcie sznurków i sznurówek .... Oto i ona :D ♥♥♥


 
 
 

 
 


Nic nie trzeba mówić, kociarz zrozumie ;D

Zanim dojrzeje do kolejnego postu (rodzi się powoli w mojej głowie) przedstawiam mój ulubiony teledysk.
 
Fatboy Slim "The Joker" - piosenka z albumu " Palookaville" (2004 r.), odnowiony kawałek zespołu  Steve Miller Band.


sobota, 6 grudnia 2014

I że Cię nie opuszczę aż do śmierci.

Dziś będzie coś o moim „burzliwym związku” z cukrzycą typu 1 ponieważ wielkimi krokami zbliża się 19 rocznica naszego wspólnego życia. Na początek kilka informacji, które pochodzą ze strony: http://cukrzyca.mp.pl/cukrzyca/typ1/show.html?id=65948 i pokrótce przedstawią moją „partnerkę życiową” ;).

Cukrzyca typu 1 stanowi ok. 10% wszystkich typów cukrzycy. Początek zachorowania zwykle przypada między 10., a 14. rokiem życia. Dotyczy głównie dzieci i osób młodych. Cukrzyca typu 1 jest spowodowana prawie całkowitym zniszczeniem przez przeciwciała komórek ß trzustki produkujących insulinę. Są to tzw. autoprzeciwciała, produkowane przez organizm, powodujące niszczenie własnych komórek. W efekcie dochodzi do bezwzględnego braku insuliny.  Przyczyna powstawania tych przeciwciał nie została jeszcze wyjaśniona. Są one produkowane przez system odpornościowy organizmu. Jest to zjawisko autoagresji, czyli niszczenia własnych komórek przez własny organizm. Wiadomo, że niektóre osoby mają predyspozycję genetyczną do autoagresji związaną z tzw. systemem HLA.[…] 
Cukrzyca typu 1 nie jest chorobą dziedziczną. Jednak chorzy na cukrzycę typu 1 mają predyspozycję genetyczną do chorób z autoagresji, i właśnie tę skłonność do autoagresji można dziedziczyć. Chory na cukrzycę typu 1 może zachorować na inne choroby z tej grupy, również osoby z innymi chorobami o tym pochodzeniu mogą zachorować na cukrzycę typu 1. Zagadką nadal pozostaje, dlaczego u niektórych osób z predyspozycją genetyczną dochodzi do rozwoju cukrzycy czy też innych chorób wynikających z autoagresji. Uważa się, że pewną rolę może odgrywać infekcja wirusowa, która u osoby predysponowanej inicjuje zmiany na poziomie komórkowym prowadzące do powstania choroby.

Że jestem podwójnie słodkim dzieckiem rodzice dowiedzieli się oficjalnie 21.12.1995 r. A „przyjaciółka” szalała już przynajmniej 3 miesiące.  Przeszłam szybki kurs dojrzewania, może dlatego mam „starszą duszę”.  W każdym razie (wbrew temu co czasami słyszę) cukrzyca zmienia życie i nie można jej lekceważyć, zrobić sobie od niej dnia wolnego, zapomnieć … Chociaż powiem szczerze, że dopóki żyłyśmy tylko we dwie nie traktowałam jej jako wielkie obciążenie. Wszystko zaczyna się zmieniać kiedy dołącza do niej „rodzina”.  Ale o tym innym razem . Nie jestem ostatnio w formie literackiej, raczej w literatce było by mi lepiej.
 

Na koniec mój ulubiony kawał, bo po mimo przeciwności losu moje motto (jedno z wielu) brzmi:

„Poczucie humoru dobrze amortyzuje życiowe wstrząsy!” P. Bosmans

Ludożercy segregują złapanych białych:
- Zdrowy?
- Zdrowy.
- Na mięso. Następny. Zdrowy?
- Zdrowy.
- Na mięso. Następny. Zdrowy?
- Chory.
- A na co?
- Na cukrzycę.
- Na kompot.

 

wtorek, 2 grudnia 2014

Bez powodu, bez tytułu ...

...bo grudzień to mój "czarny" miesiąc.

Tracy Chapman "The Promise" - piosenka z 1995 roku, z czwartego albumu amerykańskiej wokalistki pt. "New Beginning".


 
"[..]Odnajdę mą drogę, wiodącą z powrotem do ciebie
Jeśli tylko poczekasz.
Jeśli marzysz o mnie, jak ja o tobie.
W miejscu ciepłym i tajemnym.
W miejscu, w którym mogę poczuć bicie twego serca.[...]"